Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok Sądu Okręgowego i skierował sprawę tzw. ochroniarzy do ponownego rozpatrzenia. Tym samym Sąd przyznał rację Prokuraturze, która złożyła apelację od wyroku uniewinniającego ochroniarzy holdingu Elektromis o pseudonimach „Lala” i „Ryba” od zarzutu uprowadzenie i pomocnictwa w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary. CMWP SDP wspierało stanowisko Prokuratury w tej sprawie. Od początku jest ona objęta monitoringiem CMWP SDP, jej obserwatorem jest red. Aleksandra Tabaczyńska .
Sąd Apelacyjny obradował w składzie przewodniczący Henryk Komisarski, SSA , sprawozdawca Maciej Świergosz, SSA i sędzia Piotr Gerke. Dziś jest to nieprawdopodobne że w samym środku Europy zaginął młody dziennikarz i nie wywołuje to realnych działań organów ścigania . Zniknięcie Jarosława Zietary było wręcz bagatelizowane , a śledztwo ograniczono do dwóch wątków – samobójstwa i wyjazdu do znajomej w Londynie. Czas ten z punktu widzenia postępowania karnego uznać należy za stracony . Zaniechania te z pewnością utrudniły, ale nie uniemożliwiły dojście do prawdy – powiedział sędzia sprawozdawca Maciej Świergosz. Nie ma zbrodni doskonałej, są tylko niewłaściwie prowadzone postępowania –Sąd w uzasadnieniu wyroku przytoczył słowa red. Anny Dolskiej dziennikarki i koleżanki ze studiów Jarosława Ziętary , która złożyła podczas ostatniej rozprawy apelacyjnej dodatkowe zeznania, istotne dla Sądu. To one okazały się kluczowe dla ponownego rozpatrzenia sprawy. Ponadto Sąd stwierdził, iż wyjątkowo pobieżnie potraktowano wiele dowodów w tej sprawie , a niektóre sąd poprzedniej instancji zupełnie pominął.
Satysfakcji z wyroku nie kryje prokurator Piotr Kosmaty z Prokuratury Rejonowej w Krakowie, który po latach doprowadził do wznowienia śledztwa w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary. Po tylu latach pracy nad tą sprawą mogę przyznać, iż cieszę się, że Sąd ją docenił, że dostrzegł wagę wielu zeznań świadków, do których dotarłem i że nie zlekceważył tych zeznań, mimo iż były składane wiele lat po zbrodni. Dziękuję bardzo za wsparcie moich działań Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, było ono bardzo ważne dla tej sprawy. Istotna była i konferencja w styczniu 2023 roku i Państwa stanowiska i wszystkie podejmowane przez Was działania – powiedział portalowi cmwp.sdp.pl prokurator Piotr Kosmaty.
Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym „Gazety Poznańskiej”, ostatni raz widziano go 1 września 1992 r. Rano wyszedł do redakcji, ale nigdy tam nie trafił. W 1999 r. został uznany za zmarłego, ale jego ciała nie odnaleziono. Do dziś nie wyjaśniono okoliczności śmierci dziennikarz i nie pociągnięto do odpowiedzialności winnych tej zbrodni. 19 października 2022 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał wyrok uniewinniający dwóch byłych ochroniarzy nieistniejącego już holdingu Elektromis Mirosława R., ps. „Ryba” i Dariusza L., ps. „Lala”, oskarżonych o porwanie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie Ziętary. Wcześniej, 24 lutego 2022 roku uniewinniony został były senator Aleksander Gawronik, któremu zarzucano podżeganie do zabójstwa dziennikarza. Prokuratura Regionalna w Krakowie w maju 2022 roku zaskarżyła w całości wyrok uniewinniający Aleksandra Gawronika odnośnie podżegania do zamordowania Jarosława Ziętary i złożyła apelację od wyroku uniewinniającego byłych ochroniarzy Elektromisu. W styczniu 2024 roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji uniewinniający Aleksandra Gawronika od zarzutu podżegania do zabójstwa poznańskiego dziennikarza Jarosława Ziętary.
tekst i zdjęcia : Aleksandra Tabaczyńska