4 stycznia b.r. Instytut Ordo Iuris opublikował monografię, która przedstawia regulacje prawne odnoszące się do przeciwdziałania koncentracji kapitału i ochrony pluralizmu mediów w wybranych państwach Unii Europejskiej.  Zdaniem autorów publikacji przeciwdziałanie nadmiernej koncentracji kapitałowej w mediach ma istotne znaczenie z punktu widzenia obronności kraju, suwerenności polityki wewnętrznej oraz  ochrony praw podstawowych. Publikacji monografii towarzyszyła debata ekspertów, wśród których była także dr Jolanta Hajdasz, dyr. CMWP SDP.  W debacie  Ordo Iuris wzięli także udział : przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski,  publicysta Łukasz Warzecha i analityk Ordo Iuris apl. radc. Anna Wawrzyniak. Debatę transmitowaną na żywo w internecie prowadził Filip Bator z Ordo Iuris.

Funkcjonowanie rynku medialnego w Polsce, szczególnie w obszarze przeciwdziałania koncentracji kapitału i ochrony pluralizmu mediów, to strategicznie ważny obszar działania demokratycznego państwa. Ufamy, że dzisiejsza debata, a także prezentacja monografii na ten temat, przyczynią się do podjęcia w przestrzeni publicznej rzetelnej dyskusji nad kierunkiem zmian prawa w Polsce” – zaznaczył Łukasz Bernaciński, członek Zarządu Instytutu Ordo Iuris, współautor monografii. Autorzy monografii podkreślili , że rozwiązania antykoncentracyjne są integralnym elementem demokratycznego państwa prawnego, stosowanym w wielu krajach. W udostępnionej w sieci nieodpłatnie publikacji omówiono szczegółowo zasady  rynku medialnego w Polsce w zestawieniu z regulacjami funkcjonującymi m.in. w Wielkiej Brytanii, w Niemczech,  we Francji oraz w Czechach, Chorwacji i na Wegrzech.

Monografia : Funkcjonowanie rynku medialnego w Polsce i innych wybranych państwach europejskich Przeciwdziałanie koncentracji kapitału i ochrona pluralizmu mediów, autorzy :Bernard Bałazy , Łukasz Bernaciński, wydawnictwo : Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, Warszawa 2021 , liczba stron – 107 .

Raport_o_dekoncentracji

W prezentowanej monografii czytamy, iż koncentracja mediów polega na występowaniu niewielkiej liczby podmiotów medialnych, które dominują proces kształtowania opinii publicznej. Skutkuje to reglamentacją prawa do informacji oraz ograniczeniu swobody wymiany poglądów, co prowadzi do destrukcji debaty publicznej. Zdaniem autorów publikacji przejawem nieprawidłowości na polskim rynku medialnym jest niski stopień pluralizmu rozpowszechnianych opinii oraz wysoki wskaźnik koncentracji kapitału w obszarze środków masowego przekazu. Podobne problemy występują również w innych krajach. Wprowadzono tam zatem konkretne rozwiązania antykoncentracyjne, które przedstawiono w monografii.  Prawnicy z Ordo Iuris zaproponowali również regulacje mogące przeciwdziałać koncentracji kapitałowej. Autorzy publikacji proponują m.in., aby maksymalny udział kapitału lub prawa głosu w podmiocie posiadającym koncesję nie mógł przekraczać 1/3. Z kolei nabycie powyżej 10 proc. udziałów w podmiocie medialnym przez podmiot spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego byłoby uzależnione od zgody właściwych władz państwowych. Zdaniem prawników, możliwości ubiegania się o koncesję nie powinny mieć podmioty z kapitałem zagranicznym powyżej 20 proc.

Uczestnicy dyskusji pytani byli o zasadność wprowadzania przepisów antykoncentracyjnych w mediach oraz o nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji określaną jako „Lex TVN” .  Witold Kołodziejski, Anna Wawrzyniak oraz Jolanta Hajdasz opowiedzieli się za wprowadzeniem takich przepisów, przeciwko nim opowiedział się red. Łukasz Warzecha. „Bez zdecydowanej ingerencji ustawowej ciężko będzie dalej z tym  (tzn. koncentracją w mediach – przyp. Red. ) walczyć. Powołujemy się również na pewne na umowy międzynarodowe, inne kraje europejskie też są poddane rygorom wspólnego rynku i jakoś ich regulacje są bardziej szczegółowe od naszych” – podkreślił Witold Kołodziejski, komentując nowelizację ustawy medialnej. Do tego zagadnienia odniosła się także dr  Jolanta Hajdasz. „Skoro sama Discovery uznała, że trzeba zarejestrować w Holandii taką specjalną spółkę po to, by to prawo obejść, to widać,  że było to dla nich czytelne, co jest w tej ustawie, jakie przepisy ich obowiązują. Szkoda, że zabrakło woli lub narzędzi, by państwo polskie mogło je wyegzekwować, gdy ten medialny gigant kupował TVN w 2015 roku. Widzimy nieskuteczność tych obecnych zapisów i to, że państwo polskie zupełnie z nich nie rezygnujemy to dobrze, bo swój rynek medialny państwo choćby w jakiejś części  powinno chronić” – podkreśliła Jolanta Hajdasz. Krytycznie regulacje zmierzające do dekoncentracji kapitałowej ocenił za to Łukasz Warzecha.

„Jeżeli byśmy mieli jakieś uwagi do zagranicznych mediów w Polsce, to powinniśmy mieć je w ogóle, bez względu na to, czy ich właściciele  pochodzą z Niemiec, Argentyny, Stanów Zjednoczonych czy Tajwanu. To Unia Europejska nakłada na nas określone obowiązki i nie możemy blokować wolności  przepływu kapitału, ale ta swoboda powinna dotyczyć wszystkich podmiotów,  nie tylko tych z Europejskiego Obszaru Gospodarczego   – zaznaczył publicysta. O skutkach prawnych ewentualnego wprowadzenia nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji mówiła natomiast mec. Anna Wawrzyniak. „Ustawa, która ostatecznie nie została wprowadzona do porządku prawnego przewidywała pewne instrumenty, które pozwoliłyby uszczelnić aktualnie obowiązujące regulacje. Przede wszystkim miało to doprowadzić do tego, że obecność podmiotów zagranicznych na polskim rynku medialnym nie byłaby możliwa poprzez wykorzystanie  furtki prawnej, co niestety ma miejsce ” – powiedziała przedstawicielka Ordo Iuris.

cała dyskusja jest tu :