Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek TVN o zabezpieczenie roszczeń, czyli zakaz pisania przez rok na portalu Niezależna.pl, że „TVN kłamie”, czy „manipuluje”. Żądania TVN Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP uznało za przejaw zakazanej przez Konstytucję RP cenzury prewencyjnej .

Na początku grudnia ub. roku Tomasz Sakiewicz redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” w programie TVP Info wypowiedział się na temat sposobów relacjonowania tematu katastrofy smoleńskiej w telewizji TVN, zarzucając temu nadawcy kłamstwa na ten temat. Słowa te i argumenty red. Tomasza Sakiewicza zostały zacytowane na portalu Niezależna.pl. 10 stycznia br.  redaktor naczelny portalu Grzegorz Wierzchołowski otrzymał pozew od spółki TVN S.A.  o naruszenie dóbr osobistych wraz z wnioskiem o zabezpieczenie roszczeń w postaci rocznego zakazu rozpowszechniania informacji: „TVN kłamie”; „TVN podaje informacje, które chronią Putina”; „TVN ukrywa prawdę o katastrofie smoleńskiej”; „publikacje TVN są zmanipulowane”. Protest przeciwko temu wystosowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, uznając żądania TVN za przejaw zakazanej przez Konstytucję RP cenzury prewencyjnej i naruszenie zasady wolności słowa.

Jak poinformował we wtorek portal Niezależna.pl Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek TVN o udzielenie zabezpieczenia roszczeń. To jednak nie kończy sprawy, gdyż pozew TVN z żądaniem 100 tysięcy odszkodowania, usunięcia tekstu  i przeprosin nadal jest w sądzie. Analogiczny pozew został złożony przeciwko Samuelowi Pereirze i TVP Info,  również zawiera on wniosek o zabezpieczenie powództwa na okres jednego roku poprzez zakaz używania w/w  sformułowań. Decyzja Sądu w tej  sprawie  nie jest jeszcze znana.

foto: wikipedia