W dobie pandemii koronawirusa Polska Agencja Prasowa (PAP) zapytała dziennikarzy o to jak odnajdują się w nowej rzeczywistości i jak wpłynęła ona na ich codzienną pracę. W badaniu „Praca dziennikarza w dobie koronawirusa i lockdown” przeprowadzonym we współpracy z Instytutem Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego (IRSI), uzyskano odpowiedzi 316 dziennikarzy, dotyczących ich sytuacji zawodowej i wykonywanej przez nich pracy od początku pandemii w Polsce, przez prawie trzy miesiące jej trwania.  CMWP SDP wspierało PAP w tym projekcie poprzez rozesłanie ankiet do dziennikarzy znajdujących się w bazie danych SDP.  Wyniki badania opracowano w postaci powszechnie dostępnego raportu. 

Raport z badania “Praca dziennikarza w dobie koronawirusa i lockdown”  jest tu : https://centrumprasowe.pap.pl/raporty/# 

Pandemia koronawirusa ma bardzo duży wpływ na sposób pracy większości redakcji w Polsce. Celem badania było stwierdzenie, jak zmieniają się sposoby pozyskiwania i weryfikacji informacji przez dziennikarzy, zwłaszcza wobec powszechności fake newsów . Pytaliśmy również o relacje dziennikarzy i przedstawicieli branży PR – powiedział Łukasz Świerżewski, członek zarządu PAP w komunikacie prasowym podsumowującym prace nad raportem. Badanie zostało zrealizowane przez Polską Agencją Prasową oraz zespół analityków Instytutu Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, zostało ono zrealizowane w maju 2020 roku wśród 4500 dziennikarzy znajdujących się w zasobach baz Polskiej Agencji Prasowej i współpracujących z nią instytucji. Wynikiem przeprowadzonego badania jest 316 zrealizowanych ankiet. Autorzy raportu twierdzą, iż przy założeniu 95% poziomu ufności, oszacowany błąd maksymalny wyniósł 5,3%.

Koronakryzys i jego wpływ na pracę dziennikarzy 

Z badania wynika, że branża dziennikarska dobrze radzi sobie w sytuacji pandemii, a nagła konieczność przestawienia się na pracę zdalną i korzystania jedynie z telefonu i narzędzi dostępnych on-line, nie wpłynęła na jakość pracy dziennikarzy. Niemal trzy czwarte ankietowanych (74%) stwierdziło, że ich branża dobrze dostosowała się do sytuacji pandemii, przeciwnego zdania było 12% badanych. Niemniej, prawie połowa respondentów uznała, że sytuacja związana z COVID-19 niesie za sobą zagrożenie dla funkcjonowania dziedzin/branż, którymi zajmują się na co dzień, a 35% z nich zostało zmuszonych do opisywania tych zagadnień, w których wcześniej się nie specjalizowali. Badani wskazują też na to, że w czasie pandemii – pomimo ograniczenia mobilności oraz pracy zdalnej – pracują więcej. Na uwagę zasługują również opinie dotyczące współpracy dziennikarzy i ekspertów, także PR-owców. Dla większości ankietowanych dostęp do specjalistów jest teraz lepszy – w głównej mierze dzięki coraz powszechniejszemu korzystaniu z narzędzi online, przede wszystkim organizowanych w ten sposób konferencji i webinariów.

Walka z wirusem… i plagą fake newsów

Niemal całkowite przeniesienie pracy do świata wirtualnego niesie za sobą pewne wyzwania. Według ankietowanych sytuacja kryzysowa sprzyja powstawaniu i rozpowszechnianiu się tzw. fake newsów. Prawie połowa pytanych (45%) uważa, że możemy wręcz mówić o pladze fake newsów, na które także często powołują się w swoich informacjach prasowych firmy. W związku z tym aż 80% badanych stwierdziło, że w dobie pandemii większą uwagę zwraca na weryfikację wykorzystywanych w swoich materiałach informacji, przy czym rzadko korzystają oni w takiej sytuacji ze stron fact-checkingowych – aż 35% zapytanych nie robi tego nigdy. 

Prawie połowa zapytanych zauważyła także wzrost ilości przesyłanych do nich informacji prasowych, dla 60% badanych nie oznacza to jednak konieczności częstszego kontaktowania się z ich autorami.  Pandemia spowodowała szereg zmian w funkcjonowaniu wielu branż. Wymusiła konieczność natychmiastowego przystosowania się do nowych realiów. Zmieniła także dziennikarstwo. Skłoniła dziennikarzy do aktywności w poszukiwaniu i rozwijaniu form zdalnego kontaktu. Wpłynęła także na przemiany w relacjach jakie zachodzą pomiędzy dziennikarzami, a specjalistami public relations. Badania dowodzą, że w wielu obszarach narzędziowych będą to zmiany trwałe. – podsumowuje dr hab. prof. UW, Dariusz Tworzydło z Uniwersytetu Warszawskiego.Przeszło siedmiu na dziesięciu ankietowanych (71%) było zdania, że trwałym skutkiem pandemii w komunikacji pomiędzy dziennikarzami a PR-owcami będzie zwiększona częstotliwość korzystania z konferencji prasowych odbywających się w Internecie. Przeszło połowa badanych uznała również, że zwiększeniu ulegnie częstotliwość korzystania z webinariów i podcastów (64%), wideo rozmów (55%) oraz komunikatorów internetowych (53%).Odmiennie zdaniem badanych dziennikarzy powinna natomiast wyglądać sytuacja z tradycyjnymi konferencjami prasowymi oraz bezpośrednim kontaktem w formie spotkania, których zmniejszoną częstotliwość korzystania prognozuje odpowiednio 52% oraz 58% respondentów. Ponadto, bez większych zmian powinno pozostać wykorzystanie tekstowych informacji prasowych – 75% wskazań. A co z zaufaniem publicznym? 31% respondentów uznało, że w dobie pandemii koronawirusa zaufanie społeczne do dziennikarzy wzrasta, gdy tymczasem to do PR-owców i rzeczników utrzymuje się na tym samym poziomie – wzrost takiego zaufania przyznało zaledwie 4% badanych.

Raport dotyczący stanu branży dziennikarskiej w czasie pandemii to podsumowanie pierwszego z cyklu badań branżowych planowanych  przez PAP. Kolejne mają pojawiać się  cyklicznie.

Więcej informacji :
Renata Paczkowska – Kostrzewska
Tel. 515 729 365
e-mail r.paczkowska@pap.pl.